Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sebastian
Nowy użytkownik
Dołączył: 13 Paź 2010
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro, 29 Gru 2010, 20:17 Temat postu: kilka pytań |
|
|
Hej Wam
Mam 4 pytania i chociaż praktycznie tylko dwa są związane z tym działem, to nie chciałem zakładać osobnych tematów.
To kolejno:
1. Mia (młoda samiczka burunduka, o której już wspominałem) dalej jest bardzo strachliwa i mimo, że nie przesypia tak jak na początku całych dni to siedzi zakopana w bawełnie w domku i wychodzi tylko na chwilę za potrzebą i coś zjeść. Oczywiście w tym czasie lepiej się nie odzywać i nie ruszać bo się jej nie zobaczy przez kolejne kilka godzin ;P Wiem, że potrzeba cierpliwości i jej mi w sumie nie brakuje ale może macie pomysł jak do Niej podejść psychologicznie Żeby nie była taka strachliwa bo życie w stresie to przecież nic miłego.
2. Mia chodziła za potrzebą w jedno miejsce. Tylko, że ostatnio coś jej się odmieniło i czasem chodzi do swojej kuwety tak jak wcześniej a czasem załatwia się zaraz za swoim domkiem. Mieliście taką sytuację?
3. Kupiłem jej liny jutowe o grubości 12mm i tutaj zaczynam się zastanawiać, czy są za cienkie, czy coś innego z nimi nie tak, bo za żadne skarby nie chce z nich korzystać a to przecież bardzo ciekaweskie stworzenia, przynajmniej z tego co udało mi się doczytać
No i ostatnie pytanie a w zasadzie prośba, czy ktoś zna może jakiegoś sprawdzonego weterynarza we Wrocławiu, który zna się na burundukach. Nie jest mi on na szczęście teraz potrzebny ale gdyby kiedyś był to może się liczyć czas i dobrze byłoby mieć wtedy jakiś kontakt.
Mam nadzieję, że nie przynudziłem za bardzo i wybaczycie mi moją ciekawość
Dziękuję i pozdrawiam,
Sebastian
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Chronicles/images/spacer.gif) |
|
![](http://picsrv.fora.pl/subSilver/images/spacer.gif) |
akka
Wiewiórka admin
Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 1110
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro, 29 Gru 2010, 23:28 Temat postu: |
|
|
Odpowiem tylko na ostatnie pytanie,bo burunduki to nie moja specjalność. .Nie jestem z Wrocłąwia ale ze słyszenie wiem ,że znanym lekarzem weterynarii zajmującym się tam zwierzętami egzotycznymi jest dr Jarosław Zajączkowski.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez akka dnia Czw, 30 Gru 2010, 1:29, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Chronicles/images/spacer.gif) |
milka862
Dorosła wiewiórka
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Poniec
|
Wysłany: Nie, 02 Sty 2011, 17:41 Temat postu: |
|
|
Sądzę, że będzie łatwiej z nadejściem wiosny gdy minie pora snu i Mia nie będzie miała takiego fioła na punkcie snu i jedzenia bo jak by nie było jest to stresujący okres dla burunduków moja samiczka wyładowywała się na kartkach papieru darła ze straszną złością wszystko co podeszło jej pod łapki łącznie z moimi notatkami:) teraz na szczęście jej troszkę mineło ale pewnie dla tego, że staram jej się nie udostępniać kartek:) Musisz być cierpliwy:) Co do chodzenia za potrzebą moja samiczka chodziła w jeden kąt klatki teraz załatwia się we wszystkich czterech kiedyś załatwiała się też nie wiem dlaczego do miseczki z wodą ale zmieniłam jej na wiszące poidełko więc problem z głowy morał z tego, że zmiana kuwety jest chyba normalna. Co do lin to nie mam pojęcia czy są za ciękie czy po prostu nie interesują Mii ja mam plastikowe tunele w klatce na tym forum czytałam, że niektóre wiewiórki lubią się w nich chować cóż moja mała za nic nie chce do nich wejść, więc radzę obserwować bo jeśli będzie zainteresowana to będzie chciała się po nich przejść natomiast jeśli nawet do nich nie podejdzie to cóż....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Chronicles/images/spacer.gif) |
melissa1208
Wiewiórka nauczyciel
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon, 03 Sty 2011, 20:08 Temat postu: |
|
|
1) popieram milke862 - poczekaj na wiosne
2) moze zalatwia sie zaraz za domkiem bo jej tam blizej? a do kuwety nie chce jej sie chodzic? moje wariaty najpierw sie zalatwialy gdzie popadnie a teraz kozystaja tylko z kuwet. ale nie zaobserwowalam by zmianialy miejsce kuwety
3) moze to przez ta zime nic jej sie nie chce?
4)ja nie potrzebowalam jeszcze korzystac z zadnego. ale jesli bym musiala chyba sprobowalabym gabinet weterynaryjny ktory jest na przeciw budowanego stadionu poniewaz na gabinecie chwala sie ze maja laboratorum i robia przeswietlenia...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Chronicles/images/spacer.gif) |
sebastian
Nowy użytkownik
Dołączył: 13 Paź 2010
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon, 03 Sty 2011, 21:37 Temat postu: |
|
|
Dziękuję za odpowiedzi Wniosły trochę nadziei
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Chronicles/images/spacer.gif) |
milka862
Dorosła wiewiórka
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Poniec
|
Wysłany: Pon, 03 Sty 2011, 22:24 Temat postu: |
|
|
Co do stosunków z właścicielem, musisz pamiętać, że jest to stworzonko które mimo wszystko zawsze pozostanie dzikie i trudno tu mówić o oswojeniu po prostu masz tyle na ile pozwoli Ci twój pupila każdy ma inny temperament. Moja samiczka tak się do mnie przyzwyczaiła i do mojego męża, że gdy biega po pokoju to ciągle wskakuje nam na ramiona nawet jeśli stoję wskakuje na spodnie i po nich wspina się na ramiona i tam siedzi co czasami jest irytujące bo siedząc przed komputerem ona z rąk przebiega po klawiaturze i z powrotem i czasami uda jej się coś skasować A wystarczy delikatnie złapać ją za tylną część ciała wtedy jej kita przypomina szczotke do butelek przebiega przez pokój z niesamowitą prętkością z biegu wskakuje po spodniach na ramie i w zemście gryzie w ucho:) Poznawanie ich charakteru jest cudowne więc patrząc po moim pupilu dużo miłych chwil przed tobą i "kupa" śmiechu:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Chronicles/images/spacer.gif) |
sebastian
Nowy użytkownik
Dołączył: 13 Paź 2010
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto, 04 Sty 2011, 1:17 Temat postu: |
|
|
Ja narazie mam jedną ucieczkę i 2h przygód za sobą;P Chętnie bym ją wypuścił ale narazie muszę pomyśleć o zatkaniu łóżka na około i szafy, bo nie chce mi się ich znów odsuwać co i tak nic nie daje ;P
Mia siedząca 1m ode mnie z pewną miną - i tak mnie nie złapiesz - bezcenne ;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Chronicles/images/spacer.gif) |
milka862
Dorosła wiewiórka
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Poniec
|
Wysłany: Wto, 04 Sty 2011, 14:04 Temat postu: |
|
|
Moja samiczka też wchodzi do szafy i łóżka teraz radzę uważać bo ostatnio jej szukałam a ona siedziała w szufladzie w biurku zasneła w jakimś opakowaniu:) ale na wiosnę nie sądzę, żeby szafa czy łóżko stanowiły problem po jakimś czasie sama wyjdzie jak stwierdzi, że w szafie czy łóżku nie ma nic ciekawego:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Chronicles/images/spacer.gif) |
|